Nasza historia

Nasza historia

Początek historii, jaką znamy, sięga czasów Cesarstwa Austro-Węgierskiego, kiedy to nasi przodkowie prowadzili w tym miejscu restaurację z noclegami. Kontynuowali oni działalność aż do początku I wojny światowej.

Dokładna data budowy kamienicy przy ul. Gołębiej 8 jest nam nieznana. Najstarsza część budynku pochodzi z XVI wieku. W drugiej połowie XVI wieku kamienica należała do burgrabiego zamku wawelskiego. Później wielokrotnie zmieniała właścicieli. W połowie XIX wieku drewniana oficyna została zniszczona przez pożar i została zastąpiona oficyną murowaną przez co zmieniła swoją funkcję – z gospodarczej na mieszkalną. W trakcie przebudowy powstały drewniane ganki.

„W podwórzu sędziwe mury domu wsparte są szkarpami,
malownicze i starannie w drzewie wycinane ganki obiegają podwórze przez dwa piętra”

W późniejszych latach następowały liczne przebudowy i modernizacje.Do rozpoczęcia II wojny światowej budynek pozostawał w rękach rodzinnych. Po wojnie został przejęty przez władze komunistyczne. Z początkiem lat 90-tych XIX wieku spadkobiercy odzyskali całkowicie zrujnowaną nieruchomość.

Content Blocks

Dzięki staraniom i zaangażowaniu, naszym i życzliwych nam osób, stopniowo udało się przywrócić budynek do pierwotnego stanu. Kamienica odzyskała swój blask, a jej dziedziniec i ganki są perełką architektoniczną Krakowa. Odrestaurowane piwnice, otrzymały nową - restauracyjną funkcję.

Znajdujący się na dziedzińcu (ściana oficyny) obraz Matki Boskiej związany jest z wydarzeniem, jakie miało miejsce w 1889 roku. Z okna na drugim piętrze oficyny wypadło dziecko, któremu według przekazów rodzinnych – nic się nie stało. Za uratowanie dziecka, wdzięczna rodzina ufundowała obraz. Dziś chroni on domowników i naszych Gości.

Cieszymy się, że mogliśmy spełnić nasze marzenia i przyczyniamy się do tego, że Goście z całego świata wyjeżdżają z Krakowa zachwyceni. Bardzo doceniamy, że możemy zaszczepiać - zarówno w odwiedzających nas, jak i wśród naszych pracowników – nasze podejście do gościnności.

Dziękujemy naszym Gościom, którzy przez te lata doceniali i doceniają urok oraz niezwykłą atmosferę naszego domu –ducha zabytkowej kamienicy. Dziękujemy i jesteśmy wdzięczni wszystkim pracownikom, którzy do dzisiaj pomagają nam tworzyć to miejsce.

Zapraszamy
Barbara i Michał Odrowąż Sypniewscy z Rodziną
i Lara – nasz pies, który również jest gospodarzem